Procesy integracyjne

Danie dnia

Nie było w Polsce wielkiego centrum miej-skiego, które by, tak jak we Francji Paryż lub w Anglii Londyn, stanowiło dla całego tego stanu siłę wiodącą, wywierającą mocny nacisk na władzę polityczną. Najpotężniejsze ekono¬micznie miasto polskie, Gdańsk, niewątpliwa potęga materialna, leżało jednak na uboczu i uwagę swą skupiało na utrzymaniu niezależ¬nej pozycji wewnątrz Rzeczypospolitej. Lokal¬na władza publiczna czy też magnacka nie za¬grażała pozycji Gdańska, miasto więc nie prze¬jawiało zainteresowania na przykład we wzma¬cnianiu władzy królewskiej. Czy to oznacza jednak, że Gdańsk nie był subiektywnie i obiektywnie związany z państwem i społe¬czeństwem polskim? Nic nie upoważnia do takiego stwierdzenia. Przeciwnie ¦— rola Gdańska w całokształcie go-spodarki polskiej wskazuje na jego mocne zespolenie z życiem polskim zarówno ekono-micznym, jak społecznym i politycznym, a tak¬że kulturalnym. Polska kultura szlachecka od-działywała na Gdańsk, tak jak wpływy środo¬wiska gdańskiego wyraźnie wyciskały piętno na architekturze, malarstwie, zdobnictwie i wy-posażeniu wnętrz w różnych prowincjach Pol¬ski. Gdańsk stanowił nieodrodną część szla¬checkiej Polski i odgrywał znaczną rolę w ży¬ciu politycznym; świadczy o tym choćby prze¬bieg niejednego sejmu

Tekst zaczerpnięty z "Historia dyplomacji 1871-1914" wyd. Książka i Wiedza; rok 1972